Pokój przedszkolaka i utrzymanie w nim porządku

19.06.2012

Ile razy odwiedzamy pokój przedszkolaka, potykamy się o nieuprzątnięte rzeczy malucha. Wie o tym każdy, kto ma dzieci.Jak urządzić pokój dziecka by łatwo i szybko mogło ono sprzątnąć swoje zabawki?

Nie jest to, niecodzienna sytuacja, bo dziecko w tym wieku nie jest nauczone sprzątać swój pokój, a nawet jeśli jest nauczone, to zazwyczaj ma na swojej głowie tyle innych problemów i ciekawszych rzeczy, że o sprzątaniu zapomina. Nie wie przecież, czy będzie mogło pobawić się klockami czy misiem, czy mama nie zauważy dziury w zasłonach i pomalowanych farbą ścian, czy znajdzie się ulubiony ludzik, który zniknął gdzieś za ciemnością łóżeczka.

pokój dziecka

pokój dziecka fot. morguefile.com

Trzeba przyznać, że istnieją ważniejsze rzeczy niż sprzątanie. Niemniej jednak istnieją sposoby, by nauczyć dziecko sprzątać swój pokój, lecz nie o tym traktuje ten artykuł. Co zrobić, by dziecku oraz sobie ułatwić uporanie się z tysiącami różnorodnych zabawek, które zawsze są porozwalane na środku pokoju? Odpowiedź jest prosta – odpowiednio je przechowywać.

pokój dziecka

pokój dziecka fot. morguefile.com

Wybór skrzyń i pojemników, które są najbardziej oczywistym, pierwszym wyborem w przypadku elementów utrzymania porządku, jest tak duży, że może powodować w mniej odpornych rodzicach palpitację serca, ale także spory wydatek dla kieszeni. Niemniej jednak różnorodność jest duża i na pewno po małych poszukiwaniach (najlepiej przez Internet) każdy znajdzie coś dla siebie – tak w kwestii funkcjonalności, jak i ceny. Nie należy również zapominać, że istnieją rzeczy używane – czasami zakup takiej skrzyneczki czy pudełeczka wiąże się z drobnymi kwotami, a działanie jest oczywiście zachowane. Dzieci rosną szybko, a sprzęty tego typu nie są aż tak narażone na działanie destrukcyjnej siły dziecka.

Ciekawe są kuferki, do których wrzucić wszystko, na co tylko maluch ma ochotę, lub stojące szafki wykonane z tkaniny odpornej na uszkodzenia. Często te ostatnie spotyka się na plastikowych kółkach ułatwiających przemieszanie oraz z półkami przylepianymi na rzepy, aby wszystkie, nawet większe zabawki, mogły się bez problemu zmieścić. Niemniej jednak mnogość wzornictwa i kolorów użytych do zwabienia nas do zakupów nie powinna odwracać uwagi od jakości wykonania danych produktów. Często zdarza się, głównie w przypadku plastikowych regałów na zabawki, że wykonane są one z materiałów słabej jakości i często nie wytrzymują długo w kontakcie ze słabiutkim, wydawało by się, dzieckiem.

pokój dziecka

pokój dziecka fot. morguefile.com

Dzieci, wbrew temu, co niektórzy sądzą, są sentymentalne i trudno im wytłumaczyć, że ta lub tamta zabawka w ogóle nie będzie już przydatna i należy ją wyrzucić. Szczególnie dziewczynki, głównie w wieku przedszkolnym i na początku szkoły podstawowej, przywiązują dużą wagę do swoich ulubionych lalek, misiów czy innych przytulanek szczególnie bliskich im sercom. Na nic oczywiście zdadzą się tłumaczenia, że ten miś nie ma ręki, ta lalka nogi. Są najukochańsze i żaden dorosły, nawet jeśli jest mamą czy tatą, nie powinien ich nawet dotykać. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy postawić na swoim? Czy może odpuścić dziecku i pozwolić, by pluszaki zalegały na półkach? Wystarczy tylko troszkę pomyśleć i znaleźć proste i tanie rozwiązanie. Dwie, trzy listewki z haczykami powieszone nad łóżkiem na ścianie będą mogły pełnić funkcję małego hoteliku dla przytulanek. Nie będą zajmowały niepotrzebnie miejsca na półkach, a przy okazji dziecko będzie miało świadomość, że przyjaciele są cały czas w pokoiku i cały czas patrzą. W
razie ochoty na zabawę można śmiało wskoczyć na łóżko i wziąć potrzebnego pluszaka.

 

Często rodzice usprawiedliwiają się brakiem pieniędzy na kartoniki, regały, półeczki w pokoju dla przedszkolaka. Trzeba jednak czasami tylko dobrego pomysłu i paru chwil spędzonych przy montażu (w którym dziecko również może pomagać), by nie tylko być dumnym ze swojej pracy i zaoszczędzonych, ale poczuć, że stało się bohaterem dziecka. Wszystko bowiem sprowadza się do chęci i zdolności wyobrażenia sobie funkcji niektórych rzeczy, które mogą spełniać po drobnych przeróbkach lub też czasami nawet bez naszej żadnej ingerencji. Nie zawsze pójście do sklepu i wydanie dużych pieniędzy równa się sukcesowi w walce z nieporządkiem. Czasami wystarczy tylko chwila czasu i chęci, a porządek sam zawita do pokoiku naszego dziecka.

Więcej w kategorii: Pokój dziecięcy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>