Elewacja domu – malowanie

06.06.2012

Elewacja jest wizytówką naszego domu. Tym, co rzuca się w oczy, co świadczy o naszej dbałości o estetykę i tym, co właściwie daje znak, że w tym budynku mieszka osoba, która potrafi zadbać o swój wizerunek.

Elewacja domu, podobnie jak nasze ubranie jest tym, co widzą ludzie nawet nieznajomi i na podstawie tylko wyglądu, zaczynają oceniać. Powiedz mi więc, jaką masz elewację, a powiem ci, kim jesteś.

Nie jest to właściwe podejście, ale tak już jako ludzie jesteśmy skonstruowani przez naturę. Najpierw działa wzrok, później reszta zmysłów. Nawet jeśli wystrój domu mamy wspaniały, a elewacja jest kiepskiej jakości, wszystko na nic – jednym wyjściem jest jej odświeżenie.

malowanie elewacji

malowanie elewacji fot. www.morguefile.com

Przed położeniem odpowiedniej farby na elewację (o czym później) należy sprawdzić stan otynkowania budynku. Na przestrzeni lat, pod wpływem czynników atmosferycznych, takich jak mróz, wilgoć czy wysokie temperatury, a także na skutek działania czynników zewnętrznych powodujących uszkodzenia czysto mechaniczne, nasza elewacja może mieć znaczące ubytki. Jeśli tylko zamalujemy je farbą, nie uzyskamy żadnego efektu i nasza praca pójdzie na marne. Należy więc najpierw zająć się ubytkami tynku.

Wgniecenia, odpryski czy dziury na powierzchni elewacji należy oczyścić, a następnie zeskrobać szpachelką powiększając nieco jej obszar. Ubytki wypełniamy specjalną do tego celu zaprawą cementową, którą nakładamy i wyrównujemy szpachelką lub większą pacą. Staramy się wyprowadzić powierzchnię na równo, by po pomalowaniu nie okazało się, że na ścianie powstała widoczna pod światło górka.

Jeśli mamy do czynienia z większymi pęknięciami, które rozszerzają się właściwie z miesiąca na miesiąc nawet podczas okresu poza-zimowego, warto skonsultować się ze specjalistą. Przyczyn może być wiele, jednak czasami zdarza się, że pęknięcia występują wskutek błędów konstrukcyjnych lub wskutek opadania ziemi pod ciężarem domu. Wtedy specjalista doradzi, w jaki sposób na stałe pozbyć się problemu. Zwykłe zaklejenie szpar niewiele w tym przypadku pomoże, choć trzeba mieć świadomość, że koszty takiej naprawy będą znaczne.

Dużym problemem, szczególnie w starszym budownictwie, jest wychodząca pleść. Owszem, możemy użyć dostępnych na rynku preparatów grzybobójczych, ale – pomimo że są one skuteczne – jeśli nie zlikwidujemy przyczyny, pleśń będzie nadal widoczna. Czasami przyczyną jest pęknięta rura, czasami obłędy w obróbce wykończeniowej domu – głównie blacharskiej (rynny itp.), przez co na danej powierzchni zbiera się wilgoć. Po usunięciu przyczyny, możemy, postępując zgodnie z instrukcją na opakowaniu, użyć środka grzybobójczego i przystąpić do dalszych działań.

Podczas przygotowania podłoża do malowania należy zwrócić szczególną uwagę na pozostałości starej, łuszczącej się farby. Malowanie na taką powierzchnie to zupełna strata czasu. Jeśli znajdziemy miejsce, gdzie farba się łuszczy (zwróćmy uwagę na wyżej położone miejsca), należy usunąć ją szpachelką, a następnie pomalować farbą podkładową, która po wchłonięciu w warstwę tynku, utworzy nie tylko przyczepną, ale również elastyczną powierzchnię. Także w tym wypadku należy przestrzegać zaleceń producenta podkładu, co do czasu wysychania oraz temperatury nanoszenia preparatu.

elewacja domu

elewacja domu fot. www.sxc.hu

Wybór farb wbrew pozorom wcale nie jest trudny. Na początku warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy bardziej podobają nam się kolory jasne (powiększające optycznie budynek) czy barwy raczej ciemne (zmniejszające, ale za to mniej brudzące się). Następnie należy dobrać kolor i odcień tak, by współgrał z innymi elementami elewacji – dachem, oknami, drzwiami. Nawet jeśli wśród szerokiej palety gotowych kolorów nie znajdziemy niczego, co nam się podoba. Bez problemu możemy powierzyć specjaliście wymieszanie farby do elewacji z odpowiedniej barwy pigmentem. Daje nam to właściwie nieograniczone pole manewru.

Jeśli podczas malowania dojdzie do nieoczekiwanych przypadków uszkodzeń świeżej farby (osiądzie na niej pył, kurz, przyczepią się owady, spadnie deszcz), należy przeszlifować powierzchnię po wyschnięciu, a następnie położyć kolejną warstwę farby. Nie trzeba tego robić na całości, wystarczy tylko położyć farbę na uszkodzone miejsca.

Tak odnowiona elewacja sprawi, że nasz dom zyska nowe życie. W naszym portfelu natomiast zostanie całkiem sporo pieniędzy – nawet od 8 do 15 złotych za metr kwadratowy. To chyba wystarczające argumenty.

Więcej w kategorii: Ściany

Fototapety

fototapeta na ścianie salonu

Od pewnego czasu zaobserwować możemy zainteresowanie klientów fototapetami. Kiedyś były modne, potem nieco zapomniane, a…

więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>